Jak wygląda sesja terapeutyczna?
Pierwsza wizyta u terapeuty może budzić niepewność – to zupełnie naturalne. W tym artykule opowiem, jak zazwyczaj wygląda sesja terapeutyczna, czego możesz się spodziewać i co (naprawdę!) nie musi Cię stresować.
Pierwsze spotkanie – poznanie i zrozumienie
Pierwsza sesja to czas na spokojne poznanie się. Opowiesz, z czym przychodzisz, co Cię martwi lub z czym czujesz się przeciążona/przeciążony. Nie musisz od razu mówić wszystkiego – tempo zależy od Ciebie.
Terapeuta może zapytać o Twój nastrój, codzienne funkcjonowanie, historię trudności, ale też o to, czego oczekujesz od terapii. To też moment, w którym Ty możesz zadać pytania – o sposób pracy, metody czy częstotliwość spotkań.
Stały rytm i bezpieczna przestrzeń
Kolejne sesje odbywają się zazwyczaj raz w tygodniu i trwają 50 minut. To czas tylko dla Ciebie – bez oceniania, przerywania, pośpiechu. Możesz dzielić się swoimi emocjami, myślami, wątpliwościami, a także uczyć się nowych strategii radzenia sobie z trudnościami.
W zależności od podejścia terapeutycznego (np. CBT, EMDR, mindfulness), sesje mogą zawierać różne elementy – od rozmowy, przez pracę z przekonaniami, po ćwiczenia uważności czy techniki regulacji emocji.
Czy muszę być „gotowa/gotowy”?
Nie. W terapii nie chodzi o to, by od razu wiedzieć, co i dlaczego czujesz. Wystarczy, że jesteś – z otwartością i chęcią przyjrzenia się sobie. Cała reszta dzieje się stopniowo – w relacji opartej na zaufaniu.
Terapia to nie egzamin ani rozmowa kwalifikacyjna. To bezpieczna przestrzeń, w której możesz być sobą – nawet jeśli nie wiesz jeszcze, kim dokładnie jesteś. Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia – to dobry moment, by zrobić pierwszy krok.


Dodaj komentarz