Depresja u dzieci i nastolatków to nie „wymysł” ani „gorszy dzień” – to realne cierpienie, z którym rodzic nie musi zostawać sam/a.
Depresja u dzieci – jak ją rozpoznać?
Dziecko z depresją nie zawsze płacze. Często:
- wycofuje się z kontaktów z rówieśnikami,
- ma trudności z koncentracją lub snem,
- traci radość z tego, co kiedyś cieszyło,
- mówi o sobie źle, zniechęca się,
- bywa drażliwe, wybuchowe albo wręcz apatyczne.
Warto pamiętać: To nie jest „bunt” ani „lenistwo”. To może być wołanie o pomoc.
Co możesz zrobić jako rodzic?
1. Zacznij od rozmowy – bez oceniania
Zamiast pytać: „Dlaczego się tak zachowujesz?”, spróbuj:
„Widzę, że coś Cię przytłacza. Chcesz o tym pogadać?”
Twoje dziecko może potrzebować czasu, ale ważne, że widzi Twoje zainteresowanie i spokój.
2. Unikaj banalizowania („weź się w garść”, „inni mają gorzej”)
Takie słowa mogą tylko pogłębiać poczucie winy i samotności. Zamiast tego – słuchaj i bądź blisko.
3. Nie bój się skorzystać z pomocy specjalisty
Dzieci też mogą korzystać z terapii – indywidualnej lub rodzinnej. Wczesne wsparcie może pomóc szybciej odzyskać równowagę.
Jak zadbać o siebie jako rodzic?
Rodzic dziecka z depresją może doświadczać:
- poczucia winy,
- chronicznego stresu i napięcia,
- wyczerpania emocjonalnego,
- lęku o przyszłość dziecka.
Masz prawo czuć się przeciążona/y. Szukaj wsparcia dla siebie – w rozmowie z bliskimi, w grupach wsparcia, a czasem także w terapii. Troska o siebie to nie egoizm – to fundament, na którym możesz pomóc dziecku.
Pamiętaj: nie musisz robić tego sam/a.
Nie jesteś „złym” rodzicem, jeśli nie umiesz wszystkiego rozwiązać od razu. Czasem największym darem dla dziecka jest po prostu to, że jesteś – cierpliwie, konsekwentnie, z miłością.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w tej drodze – zapraszam do kontaktu.


Dodaj komentarz